2014/12/21

WINTER IS HERE

Uwielbiam Wrocław. Co prawda nigdy nie mieszkałam tam na stałe, a jedynie pomieszkiwałam przez jakiś czas, ale zdążyłam się w nim zakochać po uszy ;) Niesamowita atmosfera tego miasta  urzeka mnie o każdej porze roku, jednak przed świętami jest wprost magiczna, dlatego każdego roku staram się odwiedzić Wrocław w tym okresie. Ale do sedna - płaszcz z dzisiejszego wpisu to jedno z moich ulubionych okryć wierzchnich na tegoroczną zimę - szary, długi i lekko oversizowy, czyli taki jakiego szukałam ;) Aby optycznie wyszczuplić sylwetkę, dobrałam botki na szpilce, które widzieliście na blogu już kilka razy. Jedynym kolorowym akcentem jest szal, który wyszperałam w TK Maxxie - wykonany jest w 100% z wełny, więc poza tym, że świetnie się prezentuje jest też hiper ciepły! ^_^

 płaszcz Aryton / szalik TK Maxx / torebka TK Maxx / botki Guess via sarenza.pl 

2014/12/09

CHRISTMAS GIFT IDEAS

Tak jak większość z nas, uwielbiam czas świąteczny. Ten rok nie był niestety jednym z lepszych w moim życiu, dlatego z utęsknieniem czekam na ten magiczny czas, kiedy wreszcie będę mogła usiąść wygodnie w fotelu i zająć się nicnierobieniem. :) Dzisiejszy wpis stworzyłam trochę dla Was, a trochę też dla siebie, bo bardzo lubię te wszystkie świąteczne gadżety. Zebranie ich w jedno miejsce i sfotografowanie wprowadziło mnie w iście świąteczny nastrój. ;-) Zaczynamy cudnymi dodatkami z Marks&Spencer. Co roku dostaję oczopląsu odwiedzając ten sklep w okresie przedświątecznym - śliczne dwuczęściowe piżamy, świąteczne skarpety, szlafroki, kombinezony i metalowe puszki z cukierkami wołają do mnie z każdej strony ^_^ Tym razem wybrałam flanelową dwuczęściową piżamę, koszulę nocną w śliczną kratę i urocze skarpety. Ceny piżam to 150 zł, a skarpet 70. Domek z ciastkami kosztował chyba ok 30 zł. 

Te urocze świąteczne bamboszki wyszperałam na Answear.com, a słodkie skarpety w renifery i zestaw bielizny można kupić w Marks&Spencer. 
 Stylizację z tym swetrem zobaczycie na blogu już niedługo. Kupiłam go w New Yorkerze za ok. 50 zł - trafiłam na dzień obniżki o 30%. To chyba mój ulubiony sweter na tę zimę - uwielbiam te wszystkie "brzydkie" świąteczne swetry ;-) Tabliczka czekolady obok, to paleta cieni do oczu, którą mogliście już zobaczyć na moim Instagramie. Możecie ją znaleźć w sklepie MintiShop.pl, kosztuje tylko 39 zł, a cienie są naprawdę świetnej jakości!
Znacie Yankee Candle? Pewnie część z Was uzna je za przereklamowane, ale ja jestem ich wielką fanką. Zwłaszcza ta o zapachu Chocolate Layer Cake podbiła moje serce. Te duże słoiczki to koszt ok 95 zł, a te mniejsze 79 zł. Możecie je kupić na SwiatZapachow.pl. Od 6 do 11 grudnia trwa promocja - 12% zniżki na cały asortyment :)
Te perełki, które widzicie powyżej, można dostać w TK Maxxie. Mówiłam już, że uwielbiam wszystko co zawiera motywy świąteczne? Te cudne ręczniczki kosztują 40 zł, a pudełko z łakociami 24 zł.
Nie przepadam za dużymi torbami, za to te małe i średniej wielkości zawsze przykuwają moją uwagę. Tę ze zdjęcia wyżej, podobnie jak okulary, kupicie na Answear.com. (do 15.12 na zakupy w Answear.com otrzymacie 20% rabatu, wystarczy podać hasło CAJMEL4; więcej info tutaj) Jest wykonana ze skóry i kosztuje 379 zł.  Jak już wiele razy pisałam, mam obsesje na punkcie szalików. Ten wełniany w kratę wyszperałam w TK Maxxie. Jest super ciepły i kosztował niewiele jak na taki wielki szal, bo tylko 59 zł.
Jest też coś dla panów - szary kolor jest chyba moim ulubionym, dlatego wybrałam klasyczną koszulę właśnie w jasnym odcieniu szarości. Zarówno koszulę jak i dodatki - czapkę i rękawiczki - znajdziecie na Answear.com. Koszula kosztowała 119 zł, natomiast dodatki od 39 do 59 zł. 
TK Maxx uwielbiam między innymi za super dodatki do domu. Ja zazwyczaj poluję na dziale wyprzedaży (mój hit to choinka przeceniona z prawie 2 tys zł na 149), można tam znaleźć prawdziwe perełki w niezłych cenach. Ramka ze zdjęcia kosztowała 39 zł, a ten cudny świecznik niecałe 150. 
Ten zestaw dostałam na urodziny i niestety nie znam jego ceny, ale podobne można kupić właśnie w TK Maxx. Teraz w okresie przedświątecznym są też dostępne te z motywami świątecznymi. 
Uwielbiam kosmetyki marki The Balm. Bronzer Bahama Mama i rozświetlacz Mary LouManizer to hity w mojej kosmetyczce. Ostatnio zaopatrzyłam się też w paletkę Balm Jovi Nude Tude. Są rewelacyjne! Polecam Wam też pędzle Zoeva, są naprawdę solidnie wykonane. Wszystkie te cudeńka znajdziecie na MintiShop.pl.
Która z pań pogardziłaby takim kompletem? ;-) Bardzo cenię bieliznę Marks&Spencer nie tylko za fajne wzory, ale i za jakość. Ten komplet to koszt ok 150 zł.

Pamiętacie lokówkę BaByliss? Wpis na jej temat znajdziecie tutaj. To naprawdę bardzo przydatne urządzenie - ja co prawda nie używam go na co dzień, ale od kiedy moje włosy przekornie przestały same się kręcić, jest dla mnie ratunkiem przed każdym ważniejszym wyjściem. W 10 minut można nią wyczarować idealne loki. Jej koszt to 490 zł. 
Ostatnia propozycja to super gadżet dla miłośników stylistyki retro. Ten aparat łączy ciekawy design i świetne parametry. Co ciekawe, dzięki wysuwanemu w dół ekranowi LCD, ma nawet funkcję robienia szybkich selfies, które można dowolnie obrobić dzięki dwunastu filtrom artystycznym ;-) Wbudowane wi-fi pozwala też na sprawne udostępnienie ich na Facebooku czy Instagramie. Cena samego aparatu to ok 1700 zł, więc to raczej propozycja dla tych, którzy obdarowują się na święta naprawdę hojnie ;-)