2015/04/19

STYLE TEAM #NewLook

Cześć! Dziś przychodzę do Was z zestawem w całości skomponowanym z ubrań New Looka. Marka zaproponowała mi udział w ciekawej akcji, która rozpoczyna się właśnie tym wpisem. Strój z dzisiejszego posta, to połączenie moich klasyków - czarne rurki, długi płaszcz, klasyczne szpilki i koszula w kratę to dobry wybór na wiele okazji. Ta niewielka torebka również skradła moje serce i mimo że nie wyróżnia się kolorem, to mam wrażenie, że gra pierwsze skrzypce w tej stylizacji ;) Takie uniwersalne elementy można łączyć na wiele sposobów i będą stanowić świetną bazę zarówno do eleganckich zestawów, jak i do tych noszonych na co dzień. Moim faworytem jest ten klasyczny płaszcz, który świetnie wygląda nie tylko w eleganckim zestawie ze szpilkami, ale także ze sportowymi butami - uwielbiam tego typu kontrasty w codziennych stylizacjach :)
Wracając jednak do samej akcji New Looka - marka przygotowała dla Was aplikację, która umożliwi zadawanie pytań blogerkom biorącym udział w akcji. Jeśli macie ochotę zapytać mnie o kwestie dotyczące mojego bloga, stylu, czy ulubionych trendów na tegoroczną wiosnę (i nie tylko!) lub chcielibyście poprosić mnie o pomoc w wybraniu czegoś na specjalną okazję, możecie to zrobić tutaj. Na zadawanie pytań macie czas do środy, a już w piątek moje odpowiedzi na najciekawsze z nich zostaną opublikowane na profilu New Look Polska na facebooku.  Dla autorów dziesięciu najciekawszych pytań, New Look przygotował karty podarunkowe o wartości 200 zł! Czekam na Wasze pytania! :)

2015/04/15

AMARANT // Timberland

Cześć! Dziś mam dla Was kolejny wpis inspirowany kolorami natury Timberlanda. Tym razem kolorem przewodnim jest amarant. 
Ten odcień czerwieni kojarzy mi się z intensywnymi barwami pojawiającymi się na niebie podczas zachodu słońca na plaży, ale dziś niestety mogę tylko pomarzyć o takim widoku :) Niemniej jednak uliczka wśród ceglanych domków w Lingen również prezentuje się urokliwie, dlatego właśnie to miejsce wybraliśmy na wiosenny spacer i mini sesję na bloga ;)
Przy okazji chciałabym zachęcić Was do wzięcia udziału w konkursie organizowanym przez Timberlanda, 
w którym do wygrania są bony na zakupy - szczegóły tutaj.
botki Timberland / płaszcz H&M / spodnie American Eagle Outfitters / torebka Tommy Hilfiger / top Cubus /

2015/04/12

#wavyhair


Hej! Dziś przychodzę do Was z nieco innym wpisem niż zwykle - będzie to odpowiedź na pytanie, które pojawia się pod moimi postami chyba najczęściej, a mianowicie "czym i w jaki sposób uzyskujesz te niedbałe loki?". Właśnie taką fryzurę wybrałam na spotkanie blogerów w Paryżu, na które zostałam zaproszona przez markę Rowenta w ramach nowej edycji konkursu Elite Model Look. Potraktujcie to proszę, jako mały tutorial dotyczący mojego sposobu na niedbałe loki w paryskim stylu, które można stworzyć w kilka minut. Zaczynamy :)
Staram się nie suszyć włosów, kiedy mam czas na to, by pozwolić im wyschnąć tylko po osuszeniu ręcznikiem. Niestety bywa też tak, że muszę szybko przygotować się do wyjścia. Wtedy susze włosy chłodnym lub ciepłym powietrzem. Staram się unikać traktowania włosów wysoką temperaturą, wolę suszyć je mocnym nawiewem z niską temperaturą. Taką możliwość daje suszarka Rowenta Infini Pro Elite i to właśnie jej użyłam tym razem. Dodatkowo posiada ona funkcję jonizacji, co zapobiega elektryzowaniu się włosów. W trakcie suszenia rozczesuję włosy szczotką lub grzebieniem, by dodatkowo je wygładzić i wyprostować - znacznie ułatwia to późniejsze kręcenie loków prostownicą.
 Jeśli chodzi o fryzurę, jaką chcę uzyskać - nie przepadam za regularnymi, perfekcyjnie ułożonymi lokami. Zdecydowanie bardziej lubię efekt rozwichrzonych, lekkich fal, dlatego nie dzielę włosów na warstwy, a skupiam się na pokręceniu jedynie niektórych pasm, "dokręcając" na koniec niektóre końcówki. 
Jeśli chodzi o sam ruch zakręcania pasm włosów na prostownicę - nie jest to tak proste, jak mogłoby się wydawać. Sama pamiętam swoje początki - często loki wychodziły mi kanciaste i niekształtne. Dużą rolę odgrywa sama prostownica - warto wybrać taką o zaokrąglonych brzegach. Ja użyłam prostownicy Liss&Curl z kolekcji Rowenta for Elite Model Look, która idealnie nadaje się do tworzenia loków i fal. Warto pamiętać, że jeśli chcemy stworzyć fryzurę z przedziałkiem na środku głowy, to loki powinnyśmy zakręcać "na zewnątrz" twarzy, a nie "do środka", dokładnie tak jak na zdjęciu wyżej. Tyczy się to zwłaszcza tych loków przy samej twarzy, gdyż reszta włosów i tak zostanie zmierzwiona w ostatnim etapie ;-) 
Jeśli macie dość szorstkie włosy, warto wcześniej wygładzić je olejkiem lub jedwabiem - będą znacznie lżej sunąć po prostownicy, co ułatwi kręcenie loków. Jeśli chodzi o szerokość pasma, które chcemy zakręcić - na początku warto wybierać węższe pasemka, bo jest to po prostu łatwiejsze - włosy nie plączą się tak szybko. Zaczynając od połowy długości włosów (lub wyżej, w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać - ja kręcę moje loki mniej więcej od połowy długości włosów), wkładamy pasmo między płytki prostownicy i okręcamy ją, powoli przeciągając aż po końcówki włosów. Jeśli Wasze włosy mają tendencję do szybkiego rozprostowywania się, warto przed zakręcaniem użyć lakieru do włosów i każde zakręcone wokół prostownicy pasmo włosów przetrzymać kilka sekund dłużej, by nadać lokom mocniejszy skręt - na koniec można je przeczesać szczotką, by fale były delikatniejsze. 
Po zakręceniu loków, lekko wykręcam końcówki pasm, które zostały proste. Na tak powstałe loki nakładam odrobinę olejku do włosów. Ja od kilku lat używam Kerastase Elixir Ultime - jest niezastąpiony i bardzo wydajny.
 Nakładając go, przeczesuję włosy palcami, by uniknąć efektu perfekcyjnych loków. Voilà! :)
 * wpis powstał przy współpracy z marką Rowenta for Elite Model Look

2015/04/09

SIENA // Timberland

Wreszcie słońce! Uwielbiam ten przejściowy okres między zimą a wiosną - zawsze z utęsknieniem czekam na pierwsze dni, kiedy 
będę mogła wreszcie wyjść na zewnątrz bez szalika i nie zmarznąć na kość. Dziś zdecydowanie mogłabym śmigać bez kurtki, 
ale chciałam się Wam pochwalić moją najnowszą zdobyczą z lumpeksu - płaszczykiem za niecałe dwa złote :) Kupiłam go dzień przed 
nową dostawą i nie mam pojęcia jakim cudem wisiał w sklepie tak długo. Urzekł mnie jego krój w kształcie litery A. 
Dzięki rozszerzanemu dołowi i uroczemu kołnierzykowi dodaje stylizacji dziewczęcego charakteru. Dla kontrastu zestawiłam 
go z masywnymi botkami Timberlanda.
botki Timberland / płaszcz lumpeks / spodnie American Eagle Outfitters / torebka Parfois 

2015/04/06

Rowenta for EML // #PARIS


Cześć! Kilka dni temu, jak mogliście zaobserwować na moim Instagramie, wybrałam się do Paryża. Zostałam tam zaproszona przez markę Rowenta w ramach kolejnej edycji Elite Model Look. Teraz mogę Wam już zdradzić, że zostałam tegoroczną ambasadorką marki i będę uczestniczyć w kastingach w Polsce oraz reprezentować nasz kraj na finale międzynarodowym w Chinach! Tym samym chciałabym zaprosić do wzięcia udziału w konkursie te z Was, które chcą spróbować swoich sił w modelingu i marzą o międzynarodowej karierze.
Wracając jednak do samego spotkania - zostało ono zorganizowane specjalnie dla blogerek biorących udział w projekcie, by dać im możliwość poznania się i uzyskania szczegółowych informacji o produktach Rownety dla EML oraz na temat samego konkursu Elite Model Look. Mogłyśmy też przetestować produkty - mi najbardziej przypadła do gustu prostownica Rowenta Liss&Curl, która nie tylko prostuje włosy, ale dzięki zaokrąglonym brzegom świetnie nadaje się też do kręcenia loków! ;)
Jednym z zaproszonych na spotkanie gości była Victoria Da Silva, dyrektor Elite Model Look International, która przybliżyła nam kryteria, jakimi kieruje się jury wybierając zwyciężczynie konkursu. Poza wzrostem, proporcjami sylwetki czy urodą bardzo ważna jest osobowość każdej uczestniczki. Wybór tej jednej, która dostaje szansę na spełnienie swoich marzeń, jest często bardzo trudny. Bywa też tak, jak przyznaje sama Victoria, że uczestniczki, które nie wygrały konkursu, robią równie dużą karierę (lub nawet większą!) niż zwyciężczyni. ;) Jest więc o co walczyć - każda edycja  daje możliwość wybicia się wielu modelkom! Jeśli chcecie poczuć atmosferę panującą podczas konkursu, zachęcam Was do obejrzenia tego video - klik. Dziewczyny, które trafią pod skrzydła Elite, mają prawdziwie szczęście - agencja dokłada wszelkich starań, by jak najlepiej pokierować karierą swoich podopiecznych. Szczegółów relacji między modelką, agencją oraz marką, czyli klientem, dowiedziałyśmy się od Alexisa Louison, bookera w Elite. Ostatnim etapem spotkania w Paryżu, była wizyta w głównej siedzibie Elite, gdzie mogłyśmy przez chwilę obserwować pracę w agencji... i przy okazji podziwiać cudowne paryskie kamienice z Elite'owego balkonu! ^_^

płaszcz lumpeks / torebka Love Moschino via sarenza.pl

2015/04/03

LAPIS LAZULI // Inspiracje od Timberland

Przychodzę dziś do Was z drugim wpisem z serii Inspiracje od Timberland. Tym razem kolorem przewodnim jest Lapis Lazuli, czyli głęboki granat. Kolejny raz postawiłam na klasyczne oksfordy w męskim stylu - przyznam, że te w ciemnym kolorze bardziej mi odpowiadają ;) Poza tym, że nadają elegancji każdemu zestawowi, są super wygodne! Mam nadzieję, że będą się też sprawdzać na dłuższych wyprawach, bo dziś nosiłam je tylko przez kilkadziesiąt minut. Jeśli chodzi o resztę zestawu - ta oldschoolowa kurtka podchodzi z Levi'sa, a czarny kaszmirowy sweter znalazłam na wyprzedaży w H&M - był przeceniony z prawie 300 zł na 75! Na uwagę zasługuje też biała skórzana torebka - znalazłam ją na pchlim targu za 10 zł :)
kurtka Levi's / spodnie American Eagle Outfitters / sweter H&M / buty Timberland / torebka lumpeks / okulary Sinsay

2015/04/01

NUDE // Inspiracje od Timberland

Dzisiaj mam dla Was kolejny wpis z okryciem wierzchnim w kolorze kawy z mlekiem w roli głównej, ale tym razem nie jest to jedyny element zestawu w tym odcieniu ;-) Tym postem rozpoczynam cykl wpisów, do których stworzenia inspiracją były buty Timberlanda w barwach natury. Dzisiaj kolorem przewodnim jest nude. Zamszowe oksfordy to równie wygodna alternatywa dla balerinek, według mnie są nawet znacznie ciekawsze niż klasyczne baletki, bo nadają nietuzinkowego, męskiego sznytu każdej stylizacji. Pasują zarówno do spodni, ale również, a może przede wszystkim, do sukienek, przełamując dziewczęcy charakter zestawu. 





kurtka Orsay / koszula lumpeks / spodnie Nelly.com / buty Timberland / plecak Mohito 
____________________________________________________________________
* wpis powstał we współpracy z Timberland / Nude. Inspiracje od Timberland.