AND FINALLY...

10.9.12



Ziperalle budzą skrajne uczucia - większość jest na nie. Ja jako istotna ciepłolubna na współprace z ziperall.com zdecydowałam się bez wahania. Fakt faktem, że wygląda się w tym jak teletubiś, ale tym razem nie o wygląd i modę chodzi - w domu na siedzenie w śpiochach cały dzień może sobie pozwolić nawet zawsze elegancka i kobieca Charlize-Mystery! :>

Co do sesji niżej - blogerki - miało wyjść zabawnie i prześmiewczo, ale wyszło jak zawsze! :P Potraktujcie proszę te zdjęcia z przymrużeniem oka  ;)








_______________________________________________





WYNIKI KONKURSU NA PRZYMIERZAJ.PL

MIEJSCE PIERWSZE - bon o wartości 500 PLN na zakupy w salonach New Yorker, 400 PLN do zrealizowania na fullofstyle, kostium kąpielowy marki Atlantic - http://www.przymierzaj.pl/aleweposzukiwaniamoje/59513
MIEJSCE DRUGIE - bon o wartości 300 PLN do New Yorker oraz kostium: http://www.przymierzaj.pl/agnieszka1koscielecka/58938
MIEJSCE TRZECIE - bon do New Yorker na 200 PLN: http://www.przymierzaj.pl/monika27/40655

Nagrody przyznane przez Was - kostiumy kąpielowe marki ATLANTIC - otrzymują:

Na stronie www.przymierzaj.pl znajdziecie wszystkie wyniki w pigułce, a także finałowe zestawy.


____________________________________________________________________-

You Might Also Like

144 comments

  1. A no fajne zdjęcia, bardzo nawet! Te dresy są śmieszne i ciekawe za razem, muszą być bardzooo wygodne :D!

    ReplyDelete
  2. Świetne dresy, w sam raz do chodzenia po domu :)
    http://alittlebitofkash.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. taki strój nadaje się idealnie na jesienne popołudnia. bardzo ciekawe zdjęcia :) zresztą jak zawsze !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous10/9/12 09:50

      chyba wieczory w zaciszu domowym, bo na ulicę w tym wyjść nieco siara

      Delete
    2. Zdecydowanie w domu! :D

      Delete
    3. Anonymous10/9/12 10:03

      ufffffffffffffffffff

      Delete
    4. jestem właśnie w Danii, tutaj boom na ziperalle jest ogrooomny! I można tu spotkać ludzi w tych śmiesznych kombinezonach właśnie na ulicach!

      Delete
    5. jak to siara w tym wyjść na ulice.phiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

      Delete
    6. Anonymous10/9/12 10:38

      siara... niedługo w piżamie i papciach wyjdzie masa dziewuch, bo "szafiarki" dostaną od jakiejś firmy z piżamami i rozreklamują...

      Delete
    7. Anonymous10/9/12 10:49

      siara siara... w piżamie tez byś wyszła?

      Delete
    8. Anonymous13/9/12 17:58

      W Kambodży i Wietnamie wiele kobiet chodzi w pidżamkach po ulicach :) i można!

      Delete
  4. Już na kilku blogach widzę dziewczyny reklamujące te kombinezonki :) Twoje zdjęcia są cudowne i słodkie :P ale już na zawsze te śpioszki będą mi się kojarzyć z Ryanem Goslingiem odkąd wystąpił w nich w programie tv i ćwiczył na rowerku :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous10/9/12 12:09

      reklamujące... właśnie,w końcu szczerze ujęte

      Delete
  5. Trzy ostatnie zdjęcia zupełnie oddają moje położenie w tej chwili. A w fajnie skompletowanym dresie spokojnie można śmignąć rano do sklepu. Zawsze się przyda. ;)

    ReplyDelete
  6. Anonymous10/9/12 09:49

    Ktoś tu chyba przesadził z ilością specyfików na twarz... tyle tapety że szok... Poza tym ziperalle do domu fajne, bo wyjście wnich to chyba tylko dla żartu...

    ReplyDelete
  7. Świetny pomysł na wspólne zdjęcia! Strasznie mi się podobają te kombinezony, ale drogie są!

    ReplyDelete
  8. Oj ale jesteście cudne dziewczyny :)

    ReplyDelete
  9. Anonymous10/9/12 10:01

    Skąd wieszak z sercem?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Strauss :) sklep z akcesoriami w Niemczech

      Delete
    2. Anonymous10/9/12 14:34

      uu, to kiepsko. ;d

      Delete
  10. Anonymous10/9/12 10:09

    Mam pytanie o rozmiar, bo sama chce kupic, ale nie wiem jak one wypadaja, jaki wzielyscie?
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous10/9/12 11:50

      hmmm pomyślmy... jaki rozmiar mogła wziąć karolina super chuda i cajmel super chuda... chyba duże L

      Delete
    2. Rozmiar zależny jest od wzrostu - wszystkie dresy są bardzo szerokie. :) Ja mam 164 i wzięłam XXS, jest idealny.

      Delete
    3. Anonymous10/9/12 12:09

      i luzny... XXS?!?!?! matko boska.... to ile ty mierzysz ?

      Delete
    4. Anonymous10/9/12 12:09

      XXS?@?@?@? o Cię florek

      Delete
    5. Anonymous10/9/12 14:41

      to gdybym chciała kupić, na 153 cm nie byłoby rozmiaru ;)

      Delete
  11. Anonymous10/9/12 10:21

    http://nicmadrego.blog.pl/2012/09/06/z-cyklu-internet-zniesie-wszystko-szafiarki/

    Polecam przeczytać.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous10/9/12 10:35

      przeczytam i ja. wszyscy mają mambę mam i ja

      Delete
    2. Widziałam - i o ile bywają teksty o blogerkach które fajnie się czyta - są ciekawie i ironicznie napisane, to ten wyżej jest po prostu SŁABY, że aż wstyd. Jednym słowem - nic mądrego - jak w linku. ;) I przestań proszę promować się jako anonim, bo serio, nie ma się czym chwalić. Twoje dzieło to żenujące wypociny nastolatki, która za wszelką cenę chce wzbudzić zainteresowanie. "Jeszcze tylko fikuśnie wyciągasz na wierzch ramiączko od stanika i już wyglądasz odjazdowo!" LOL :D

      Delete
    3. brawo Cajmel. !

      Delete
    4. Anonymous10/9/12 11:48

      ojj..lekko zalosne. ktos tu strasznie zazdrosci:]

      Delete
    5. Anonymous10/9/12 13:25

      tekst zenujacy tak samo jak stylizacje Cajmel. ot co.

      Delete
    6. Anonymous10/9/12 13:44

      nieprawda. tekst żenujący, szczeniacki... bez porównania do Cajmel!

      Delete
    7. Anonymous10/9/12 13:44

      żałosna jesteś dziewczynko autorko bloga o słusznej nazwie - nic mądreego

      Delete
    8. u mnie też pojawił sie ten link..z reszta nie tylko u mnie...żałosne.Promować swój tekst jako anonim i bezczelnie spamować.Masakra :D

      Delete
    9. dokładnie! I ja mam pod którymś ze swoich postów ten link- a zatem brawa dla anonimów! :D

      Delete
    10. U mnie również, nie czytam, mam w nosie co piszą jakieś żałosne małolaty.

      Delete
  12. Mi tam sie podobają, mam taki sam tylko w paski, kupiony w rok temu Szwecji, gdzie był wtedy hitem i w chłodniejsze dni sprawdza się idealnie:). Pozdrawiam:))

    ReplyDelete
  13. świetny pomysł na sesję !!:D

    ReplyDelete
  14. Fajny ten zipperall! Na zime jak znalazl!

    ReplyDelete
  15. hah bawią mnie te dresiki :D jak takie teletubisie wyglądacie


    http://saavin.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Anonymous10/9/12 10:46

    cudowne jestescie dziewczyny!:) ladne wnetrze domu:p i cajmel widzialam twoj wywiad. Naprawde swietny! czulam ze jestes wygadana dziewczyna, w dodatku potrafisz sie dobrze wyslawiac. I glos podobny do Mariny. pozdrawiam was obie!:)

    ReplyDelete
  17. super, zdjęcia z dystansem :)

    ReplyDelete
  18. bardzo słodko :)

    http://metkaaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. wyglądacie świetnie !:)
    aż ma się ochotę nabyć ten dresik !:))

    ReplyDelete
  20. dokładnie, świetny pomysł na sesje ! ;)))

    ReplyDelete
  21. Anonymous10/9/12 11:50

    DZIEWCZYNY! SUPER!

    ReplyDelete
  22. Anonymous10/9/12 11:51

    Połączenie sportowych ciuszków z nutką kobiecości świetnie Ci wyszło :) wyglądasz naprawdę bardzo ładnie

    ReplyDelete
  23. Anonymous10/9/12 11:51

    Wyglądasz naprawdę cudownie. Jestem pod wrażeniem, że teoretycznie sportowe elementy zestawiłaś w tak genialny sposób.

    ReplyDelete
  24. Anonymous10/9/12 11:59

    Moim zdaniem najładniej wyglądasz w wersji „na sportowo”.
    A tak przy okazji-śliczny i bardzo naturalny jest Twój uśmiech na tych zdjęciach:).
    Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  25. Anonymous10/9/12 12:00

    Noszenie dresów na co dzień nie jest ani kobiece, ani trendy ale .... powiem Ci ,że nawet w dresach wyglądasz super

    ReplyDelete
  26. Anonymous10/9/12 12:03

    Jak na diwę przystało, Cajmel musi nawet w dresie wyglądać elegancko.

    ReplyDelete
  27. Anonymous10/9/12 12:05

    Cajmel w dresie?!?!??!

    No dobra, można mówić, że to nie taki klasyczny dres, że nie ma trzech pasków, nie jest wściekle różowy, nie jest ortalionowy i zapewne nie szeleści przy każdym kroku, ale.. to wciąż dres. Najprawdopodobniej jeden z najbardziej stylowych, z najdroższego na rynku najbardziej delikatnego w dotyku kaszmiru, i z wdziękiem układającego się na ciele, ale... dres. D-R-E-S.

    ReplyDelete
  28. Anonymous10/9/12 12:06

    Jak dla mnie to wygląda świetnie (mówiłam, że uwielbiam dres?) !!! Sądzę, że na co dzień po domu poruszasz się właśnie w takim ubraniu (chociaż na pewno trudno w to uwierzyć haha)

    ReplyDelete
  29. uroczo!:)
    idealne na chłodne dni spędzone na kanapie:)

    ReplyDelete
  30. Anonymous10/9/12 12:22

    Promowanie dresu za 400zl w ktorym nie da sie wyjsc na ulice, w kraju, gdzie najnizsza pensja to 1000zl jest nie na miejscu.

    ReplyDelete
  31. Anonymous10/9/12 12:23

    po domu super, ale na ulicę wątpię. Pisze ktoś, że "przeciętniaki będą się pukać w czoło, ale reszta doceni oryginalną formę", ale gdzie tu oryginalna forma? po prostu piżama/kombinezon. Gdyby nie stało się to "modne" przez seriale czy gwiazdy, to zapewne jeszcze parę lat temu nawet doceniająca oryginalność reszta pukała by się w czoło :)

    ReplyDelete
  32. Anonymous10/9/12 12:23

    Zdecydowanie masz swój styl..ja nie czułabym się w nim dobrze,ale każdy ma swój :) oglądałam twoje wcześniejsze posty i na zdjęciach zawsze masz koczka,a może być rozpuściła ? Podobało mi się zestawienie dżinsowej spódniczki i bluzki chyba też dżinsowej ?

    ReplyDelete
  33. Anonymous10/9/12 12:24

    trochę nie na miejscu promowanie dresu za 400 zł w którym ciężko siusiać

    ReplyDelete
  34. Anonymous10/9/12 12:24

    Nie jestem fanką ale na Tobie tak dobrze wygląda, że prawie bym się skusiła. Mogłabyś go spokojnie reklamować!!

    ReplyDelete
  35. Anonymous10/9/12 12:24

    jak niemowle :)

    ReplyDelete
  36. Anonymous10/9/12 12:24

    niczym bobas!

    ReplyDelete
  37. Anonymous10/9/12 12:24

    One są śietne! Cieszę się, że coraz więcej ludzi w Polsce ubiera sie w to. Ja uwielbiam z firmy OnePiece. W szwecji każdy chodzi w tym po ulicach w różnych kolorach i wzorach. Nikt nie patrzy się dziwnie na to ;) Powodzenia!

    ReplyDelete
  38. Anonymous10/9/12 12:25

    po domu super, ale na ulicę wątpię. Pisze ktoś, że "przeciętniaki będą się pukać w czoło, ale reszta doceni oryginalną formę", ale gdzie tu oryginalna forma? po prostu piżama/kombinezon. Gdyby nie stało się to "modne" przez seriale czy gwiazdy, to zapewne jeszcze parę lat temu nawet doceniająca oryginalność reszta pukała by się w czoło :)

    ReplyDelete
  39. Anonymous10/9/12 12:25

    jestem pewna, że w okolicznościach festiwalowych nikt by nie zwrócił na ten kombinezon większej uwagi (chodzi mi o odczucia negatywne, bo pozytywnie pewnie nie jedna osoba by odnotowała to odzienie :D).

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wiedziałam, że jestem już tak sławna, że ktoś kopiuje w całości moje komentarze z bloga agnieszki-pinkdog spod postu o właśnie ziperallu. lol :D Pozdrawiam anonima, jak to fajnie mieć SWOJE zdanie ;p

      Delete
    2. Anonymous11/9/12 08:02

      hahahhaha niezłe

      Delete
  40. Anonymous10/9/12 12:25

    z checia bym przygarnela :) gdyby nie cena.. :P

    ReplyDelete
  41. Anonymous10/9/12 12:26

    It's time for teletubbies!

    ReplyDelete
  42. Anonymous10/9/12 12:26

    Mimsy! Lala! Po!

    ReplyDelete
  43. Anonymous10/9/12 12:29

    Nie rozumiem jaka jest różnica między zwykłą bluzą i dresami z H&Mu za kilkadziesiąt złotych a tym całym ziperallem ;) Współczuję, bo jesteś jedną wielką ofiarą mody :(

    ReplyDelete
  44. Anonymous10/9/12 12:32

    Pierwsze co zrobilam jak zobaczylam tego posta to sie zaczelam smiac, ale tak mega pozytywnie!:D poprostu usmiech cisnie mi sie na usta. Wygladasz utroczo, slodko i nareszcie usmiechasz sie pelna para!:D ja bym w takim dresie nigdzie nie wyszla poza mury mojego domu ale jest super

    ReplyDelete
  45. Anonymous10/9/12 12:34

    Łoooooooooooooooooooooo 399 zł...?
    Taka cena? Dobrze, że nie jestem fashion victim... Za te pieniądze mogę mieć kilka par spodni dresowych (lub ocieplanych legginsów, co bardziej lubię :)) + kilka bluz, a później mogę wszystko łączyć, mieszać, przebierać, wybierać... I ten kombinezon mało kobiecy jest... ;) i jak w tym załatwiasz potrzeby fizjologiczne? :D może do spania bym to zostawiła... jakoś tego nie widzę. Podziwiam, że aż tak Ci się podoba, ja spasuję... ;)

    ReplyDelete
  46. Anonymous10/9/12 12:34

    sexy teletubiś ♥

    ReplyDelete
  47. Anonymous10/9/12 12:43

    jestreście urocze, ale serio rozbawiło mnie bo podobne:

    http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/08/02a9c130af7b33a252098268d1c71d6b.jpg?1345112579

    ReplyDelete
  48. Anonymous10/9/12 12:43

    Czy Twojemu chłopakowi przeszkadza to, że prowadzisz bloga?
    Tzn. ze względu na niektóre komentarze, nie mówi Ci czasem- 'aaa daje sobie spokój z tym blogowaniem'?
    Osobiście chciałabym żebyś prowadziła blog do 30-stki ;-)

    ReplyDelete
  49. Anonymous10/9/12 12:46

    A ja powiem tak. Albo jest CZAD albo go nie ma. Kicz przypadkowy jest tragiczny. Kicz zamierzony jest fantastyczny ! Tu widzę odjazd całkowity ! Uwaga! Lubię bardzo ! haaaaaaaaaa ale Was zaskoczyłam :))

    ReplyDelete
  50. Anonymous10/9/12 12:47

    SŁODKI

    ReplyDelete
  51. haha super te siuty sa :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous10/9/12 19:52

      siuty?@?@??@?!??!

      Delete
    2. Anonymous11/9/12 08:02

      co znaczy siuty?!?@??@?@

      Delete
  52. Widziałam zipperalle na blogu Lindy Hallberg i jestem nimi oczarowana - jako że jestem ciepłolubna, strasznie choruję na tego cudaka, no wypasiony jest :)

    ReplyDelete
  53. myślałam, że to są bluzy i spodnie osobno, a to taki fajny kombinezon! fajny, podoba mi się :d przydałby się do domku na zimne dni... pozdrawiam i zapraszam do siebie :-)


    www.ainarucna.blogspot.com

    ReplyDelete
  54. Dziewczyny, jesteście kapitalne! Świetna, zabawna sesja z przymrużeniem oka ;-) Pozdrawiam ciepło,
    http://www.wieszaknawybiegu.blogspot.com/

    ReplyDelete
  55. Anonymous10/9/12 14:42

    Ubranie się od stóp do głów w markowe ciuchy to żadna sztuka, sztuką jest wiedzieć gdzie znaleźć takie rzeczy za połowę ceny, orientować się chociaż minimalnie w jakości tych ubrań i wiedzieć co warto kupić, a co nie. Dodając do tego szczyptę modowego wyczucia i znajomości kilku podstawowych, obowiązujących trendów łatwo można wypracować sobie własny styl i naprawdę codziennie wyglądać niebanalnie.
    Poza tym warto uświadomić sobie jedno - sama kupuję mnóstwo ubrań w zwykłych sieciówkach, ale nie uważam ich za rzeczy markowe. Często jakość tych szmatek, pomimo tego, że dobrze wpasowana w najgorętsze trendy sezonów, woła o pomstę do nieba, niestety. Ja np. uwielbiam H&M, uwielbiam wszystkie sklepy Inditexu, New Look czy Mango, ale zdaję sobie sprawę z tego, że ubrania szyte są przez jakieś biedne dzieci w Chinach nie są najlepszej jakości na świecie.
    Co poza sieciówkami więc polecam? Wszelkiej maści outlety, lumpeksy, do których od jakiegoś czasu pałam ogromną miłością, allegro/ebay, ubrania sprzedawane na stronach internetowych od jakichś młodziutkich, nikomu nie znanych projektantów i wszystkie sklepy 'off price' jak TkMaxx. TkMaxx w ogóle jest super, chociaż zdecydowanie bardziej podobają mi się tam rzeczy męskie niż damskie i to na dziale męskim częściej udaje mi się znaleźć jakieś perełki. Mój chłopak ubiera się w zasadzie wyłącznie tam, ma np. całą szafę świetnych jakościowo koszul Tommy'ego Hilfigera, DKNY, Diesla i innych, trochę-lepszych-niż-te-przeciętne marek. Moim zdaniem ma genialny gust, a ja nigdy nie widziałam na mieście mężczyzny ubranego w taką samą rzecz jak on. Ostatnio nawet mieliśmy małą sprzeczkę, bo znalazł sobie tam piekielnie drogą torbę męską Fossila i całkiem ogłupiał na jej punkcie, ale później pokazywał mi takie same na allegro i były droższe o kilka stówek, więc rzeczywiście coś w tym jest. Ten TkMaxx to naprawdę fajny sklep dla faceta (tak apropo, gdyby jakiś chłopiec robił tam zakupy to polecam też ubrania Tom Tailor - nie wiem zbyt wiele o tej marce, ale są świetne jakościowo, dobrze uszyte, skrojone, zrobione z porządnych materiałów, nie niszczą się i od momentu zakupu ciągle wyglądają super). Ogólnie opłaca się tam kupować też galanterię.
    Jedynie miejsce gdzie nie kupuję, to te nieszczęsne bazarki, sto razy bardziej wolę znaleźć coś oryginalnego w lumpie niż męczyć się w tych szeleszczących, nieprzepuszczających powietrza pseudo-tkaninach.

    ReplyDelete
  56. Anonymous10/9/12 14:42

    niestety dałaś przykład że im droższe tym brzydsze

    ReplyDelete
  57. czytam te anonimki i smiac mi sie chce. Połowa nie przeczytała, że dres jest "po domu" co jest oczywiste na pierwszy rzut oka, ale oczywście trzeba mocno skrytykować.Co do siusiania...wystarczy rozsunąć dres, wyjąc ręce i po kłopocie.Trochę nieporęczne, ale czy tak trudno jest się tego domyśleć ? Mnie dresiki osobiście bardzo się podobają ponieważ tez jestem zmarzluchem ;p super sesja laski : ))

    ReplyDelete
  58. sesja bardzo fajna, taaaka inna :]

    ReplyDelete
  59. Jest przeuroczy <3 Z chęcią bym się na taki dresik skusiła :D ( na zimowe wieczory w domu - kawa + film) ale! Normalnie można korzystać z toalety jak się jest w tym ubranym? :D

    Jesteście boskie dziewczyny! :*

    ReplyDelete
  60. haha a mnie się podoba!

    ReplyDelete
  61. Przecudne zdjęcia !!! Przy oglądaniu tego posta pojawił się uśmiech na twarzy ;D Super pomysł!!!

    ReplyDelete
  62. Super sesja!!! Na luzie i z humorem :)
    Chętnie pooglądała bym więcej tego typu sesji w waszym wykonaniu :D

    ReplyDelete
  63. cudowne dziewczyny <3 !!!!

    marceliine.blogspot.com

    ReplyDelete
  64. super dres:) sama sobie chyba taki sprawię:) zaczęłam obserwować, strasznie spodobał mi się Twój blog:)
    pozdrawiam i zapraszam
    http://callmeladyana.blogspot.com/

    ReplyDelete
  65. jeszcze nigdy Cajmel i Charlize nie miały tyle komentarzy pod wpisem :O chyba ze bylo rozdanie :P zastanawiajace :OO
    btw Cajmel jestes piekna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous11/9/12 08:01

      hahahah prawda i prawda

      Delete
  66. moim zdaniem jest to cudowna propozycja na zimowe wieczory. :)

    ReplyDelete
  67. Piękny! Pomysłowe zdjęcia :)

    ReplyDelete
  68. ...ale anonim od 12:22 do 12:25 ładnie pokopiował komentarze z postu: http://agnieszka-pinkdog.blogspot.com/2012/08/ziperall-leopard.html#comment-form
    ...aż się zastanawiam po jaką cholerę :D

    co do Twojego postu, Cajmel, dres mnie nie przekonuje pod żadną postacią, ale sesja bardzo miła dla oka :)

    ReplyDelete
  69. Fajne te dresy, w jakiej cenie sa? Maja wlasne sklepy, czy tylko przez neta mozna kupic?

    http://badzprozna.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Znajdziesz je na ziperall.com w zakładce Webshop. ;) Nie wiem, czy firma posiada sklepy stacjonarne, w każdym razie w Polsce na pewno ich nie ma.
      Ziperalle są też na: http://www.bubbleroom.eu/en/woman/casual-jumpsuits ;)

      Delete
  70. kombinezony są genialne;)
    mi samej jest non stop zimno dlatego chętnie bym coś takiego kupiła.

    co do Ciebie, jak zawsze, nie ważne w czym wyglądasz genialnie;)

    http://whatilovethemostinside.blogspot.com/

    ReplyDelete
  71. Fajna sesja! Nie wiem właściwie dlaczego, ale jestem mile zaskoczona ...
    A jeśli chodzi o śpiochy to nawet gdybym tyle miała to w życiu bym nie dała :) Wygoda, wygodą, moda, modą, ale szacunek do pieniędzy trzeba mieć :)
    Co nie zmienia faktu, że pierwsze i drugie zdanie tego komentarza jeszcze raz chętnie powtórzę: .....

    ReplyDelete
  72. Anonymous10/9/12 19:39

    ile masz wzrostu?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous10/9/12 19:53

      SERIO?@?!?!??!?!



      163/164

      Delete
    2. Anonymous10/9/12 19:53

      chórem odpowiedzmy że 164

      Delete
  73. Razem z koleżanką - "bloggerką" zabłysnęłyście notatką na blogu, że zastanawiam się po ile macie lat. Twoja notka nie jest tak beznadziejnie napisana jak Charlize Mystery ale domyślam się, że chodziło Wam o przekazanie tego samego. A konkretnie udowodnienie anonimom i ludzi krytykujących blog tego, iż mają rację co do waszych codziennych zajęć. Brawo! Bardzo dojrzałe. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agnieszka11/9/12 16:52

      Droga Hejterko- myślę, że ten post jest właśnie dla takich ludzi jak Wy :) Agnieszka

      Delete
    2. Anonymous16/9/12 21:46

      Mimo tego, że zdjęcia te same + część treści posta (gdyż jak mniemam jest skopiowany:)) to tu jakoś kompletnie inaczej go odbieram:) pozytywniej:)

      Delete
  74. Genialnie! I świetny pomysł na zdjęcia!

    ReplyDelete
  75. zabawnie i na luzie :) podoba mi się :D

    ReplyDelete
  76. super pomysl . jest ironia . jest zabawanie . slodko . ladnie .! ;)

    jestem na tak . ;)







    http://katarzyna-keiiti.blogspot.com/

    ReplyDelete
  77. Anonymous11/9/12 11:30

    Zdecydowanie nie zgadzam się z pierwszym miejscem. Jaka normalna studentka, która dostaje 1000 zł miesięcznie może sobie pozwolić na tak drogie ciuchy? (o połączeniu ich to już nie wspomnę...)

    Nie chcę żebyś odebrała to za jakiś atak bo bardzo podoba mi się Twój styl i bardzo często wchodzę na Twojego bloga. Czemu nie przyznacie się tak naprawdę ile zarabiacie? Już za same wejścia na blog w ciągu jednego dnia dostajecie sporo kasy, nie mówiąc o firmowych ciuchach które dostajecie w ramach ich reklamy. Zawsze macie usprawiedliwienie, że my ludzie jesteśmy zazdrośni, atakujemy Was bezpodstawnie. Jesteście w błędzie, my po prostu chcemy znać prawdę, a nie owijanie w bawełnę.

    Jeśli dobrze pamiętam (podkreślam, jeśli) Maff w jednym z wywiadów powiedziała, że za taką sumę pieniędzy nie jesteście w stanie wyżyć, opłacić mieszkania i rachunków. Czy aby na pewno? Przeciętny student dostaje od rodziców 1000-1500 i jakoś wystarcza mu na wszystko...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonymous11/9/12 11:46

      "Czemu nie przyznacie się tak naprawdę ile zarabiacie?" zawsze pytasz ludzi naokoło ile zarabiają i mają obowiązek Ci o tym mowić? nie mam pytań

      Delete
    2. Anonymous11/9/12 12:42

      pzazdrościć jak dostajesz od rodziców 1500... ja te 1500 ciężko zarabiałam, potem ciężką pracą było to więcej i więcej a teraz stać mnie na takiego ziperalla jakbym chciała.... więc kto tu jest gorszy czy lepszy?!?!

      Delete
    3. Anonymous11/9/12 18:55

      Gdzie napisałam, że dostaję 1500 od rodziców? Nigdzie. Dostaję o wiele, wiele mniej.

      Nie mają obowiązku mi mówić, tylko niech nie robią z siebie "biednych" ludzi...

      Delete
    4. A kto takiego z siebie robi? o.O

      Delete
    5. Anonymous12/9/12 07:08

      no wlasnie... bo jest atak ze dziewczyny dostaja ciuchy.... ale umowy sie ciuchami sie nie nakarmia, wiec nie robmy z nich zarobkowek i zlych ludziz.



      a zazdrosc zla rzecz

      Delete
    6. Anonymous16/9/12 21:45

      "Przeciętny student dostaje od rodziców 1000-1500 i jakoś wystarcza mu na wszystko..." HMMM osobiście jako studentka nie odważyłabym się brać od rodziców 1500zł miesięcznie! toż to jak pensja! Do roboty studenci, a nie brać od rodziców...można brać w gimnazjum a póżniej jednak trzeba samemu sobie radzić a nie żyć na czyjś koszt

      Delete
  78. hahaha fajne dresy :> super

    ReplyDelete
  79. Anonymous11/9/12 19:02

    I jeśli Cajmel Cię uraziłam, albo myślisz że jest to skierowane specjalnie dla Ciebie to przepraszam.

    ReplyDelete
  80. super zdjęcia ;)

    http://emyniaaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  81. Pocieszne zdjęcia :) Sama nie pogardziłabym takim cieplutkim ziperallem na zimowe wieczory !

    ReplyDelete
  82. Amazing funny pics) Love you blog) You are too beautiful!

    http://www.lazyheelsblog.com/

    ReplyDelete
  83. Anonymous12/9/12 13:09

    to jakis nowy trend na te dresy?? lubieszpinak tez go ma i wiele wiele innych blogerek...

    ReplyDelete
  84. Anonymous12/9/12 14:11

    fajny dresik uwielbiam takie ciepłe milutkie ciuszki na zimę
    wkurzajace jest to ze sa drogie i ze zaraz co druga która mowiła ze to zenada zacznie w nich biegac po miescie ;)

    ReplyDelete
  85. heheheh a jak dla mnie jest bawet zabawnie :) też lubię ciepło :) troszkę przeraża mnie fatk że zbliża się jesień ale gdy myślę o tych wszystkich kolorach które już niedługo zobaczę natychmiest jest mi weselej :) Zapraszam do mnie Tina :*

    ReplyDelete
  86. sesja mnie rozwaliła (w sensie pozytywnym). A sam "dres" fajny i idealny właśnie do biegania po domu, tylko cena zniechęca.

    ReplyDelete
  87. dres jest fajnyy i zabawny :) zapraszam na moją stronę

    ReplyDelete
  88. Anonymous13/9/12 19:32

    to Twój netbook acera ? jak się sprawuje? nie sprawia większych klopotów ?

    ReplyDelete
  89. fajniutko ! modnie i zabawnie !

    ReplyDelete
  90. mega mi sie podoba ten post :D cos innego i zabawnego :D

    ReplyDelete
  91. To chyba jedyna sensowna sesja (i notka przy okazji :)) jaką widziałam na blogach szafiarskich z ziperallem. Wyszla super, wszystkie inne wydają się wymuszone i takie "a, dali to wzięłam...". Gratuluję Tobie i Charlize ;)

    ReplyDelete
  92. Świetny blog! Zapraszam do siebie, nowy post! http://www.zobaczmojswiat.blogspot.com/

    ReplyDelete
  93. mam takiego samego laptopa jak Ty :)
    świetne zdjęcia!

    ReplyDelete
  94. a ja mam taki dres. chodzę w nim na siłownie i basen. ludzie widząc mnie w nim uśmiechają się. A mi jest zawsze ciepło i komfortowe. Co do ceny, to są promocje i można kupić nawet za 200 zł. wysyłają natychmiastowo.

    ReplyDelete
  95. Cudne są , nareszcie mozna chodzić w dresach i byc trendy :))) Jak się cieszę, pójdę w ślady Anonima i też na basen i siłownie tak bedę śmigać :))) zapraszam na konkurs!

    ReplyDelete
  96. Świetna sesja :) bardzo zabawna.
    Jakbyś miała ochotę przetestować inne śpiochodresy to ja polecam polskie Sensy marki Senscity.
    Sama używam.

    ReplyDelete

Blog Archive