My dream bag #chanel

8.10.15


Wakacyjną wycieczkę do Wiednia zapamiętam na długo. Nie tylko dlatego, że był to bardzo udany wyjazd, ale również ze względu na przywiezioną "pamiątkę". :) Wiedziałam, że kiedyś przyjdzie dobry moment na zakup torebki Chanel. Wybór padł na klasyczną czarną flap bag. Wybrałam rozmiar mini, bo jest najbardziej wizytowa, a właśnie takiej torebki potrzebowałam. 

Czasy kiedy zawartość mojej szafy rosła w zastraszającym tempie minęły - mam nadzieję, że bezpowrotnie. :) Teraz kupuję ubrania i dodatki znacznie rzadziej i staram się większą uwagę zwracać na jakość, a nie na ilość. Wybieram też tylko takie rzeczy, które w idealnie wpisują się w mój gust i co do których mam pewność, że będę miała je gdzie i z czym nosić - koniec z kompromisami! :) Co prawda zazwyczaj wiążę się to z wyższą ceną, ale jak sami wiecie, często buszuję też w lumpeksach, gdzie wbrew pozorom czasami znajduję rzeczy lepszej jakości niż oferują standardowe sklepy i dodatkowo są one niepowtarzalne. Oczywiście zdarza mi się też robić zakupy w popularnych sieciówkach, ale nie uważam tego za coś złego - przecież nie chodzi o ograniczanie się na siłę, a jedynie o umiar :) Wiem, że taki system kompletowania garderoby sprawdza się u mnie znacznie lepiej - poza porządkiem w szafie, posiadaniem tylko takich ubrań, które podobają mi się w 100%, plusem są też zaoszczędzone pieniądze. Wszystko to sprawiło, że postanowiłam spełnić jedno ze swoich przyziemnych marzeń i kupić to małe cudeńko! :)


koszula New Look / top KappAhl / szorty lumpeks / torebka Chanel

You Might Also Like

32 comments

  1. Super, że spełniło Ci się marzenie!

    ReplyDelete
  2. nie ma nic przyjemniejszego od spełniających się marzeń :)

    ReplyDelete
  3. Chanelka to najpiękniejsza torebka na świecie <3
    Wspaniale, że udało Ci się ją zdobyć :)

    Zapraszam: Mój blog

    ReplyDelete
  4. Anonymous8/10/15 14:53

    Z jednej strony chcesz udowodnić, jaka jesteś zwyczajna i dostepna, tłumacząc się kupowaniem w lumpexach i odkładaniem pieniędzy a z drugiej chcesz pokazać jaką masz luksusową rzecz. Trzeba się zdecydować do jakich czytelników się zwracasz, bo kupienie kosztownej torebki, pokazanie jej a potem usprawiedliwianie się niestety kojarzy się z hipokryzją. Zdecydowanie lepiej wyglądałoby jakbyś się nie tłumaczyła - po prostu obracasz innymi sumami pieniędzy. Bo ciężko jest w to co piszesz uwierzyć

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nikomu z niczego się nie tłumaczę. Osoby śledzące mojego bloga wiedzą, że od zawsze pojawiały się tutaj ubrania z lumpeksów. "Trzeba się zdecydować do jakich czytelników się zwracasz" bardzo nie lubię takiego rozkazującego tonu wypowiedzi, na moim blogu pokazuję, że można łączyć tanie, a zarazem niepowtarzalne rzeczy z lumpeksów z drogimi dodatkami. Jeśli ciężko Ci uwierzyć w to co piszę, to znaczy, że nie jesteś moim stałym obserwatorem i nie wiesz jakie rzeczy pojawiają się u mnie na blogu.

      Delete
    2. Anonimku!
      Jeśli Ci się tu nie podoba, to po prostu nie wchodź na tego bloga i tym bardziej nie rozkazuj osobie prowadzącej go, o czym ma pisać.
      Blog jest własnością Cajmel i pokazuje to uzna za stosowane. Poza tym nie musi się nikomu tłumaczyć, a już na pewno nie anonimowym osobom, które muszą na kimś wyładować swoją frustrację. To taka mała dygresja z mojej strony.

      Cajmel przepiękna jak zawsze! Czy koszula jest z tegorocznej kolekcji? Bo właśnie takiej szukam!:)

      Pozdrawiam,
      Pola

      Delete
    3. Pola, dzięki :) Koszula z aktualnej kolekcji, polecam wziąć rozmiar większą ;)

      Delete
    4. Super, dziękuję bardzo za odpowiedź. Jutro pójdę sobie obejrzeć z bliska :D

      Delete
  5. Świetnie :) podobają mi się takie jasne wnętrza :)
    PorcelainDesire

    ReplyDelete
  6. Warto kupować rzeczy, które są uniwersalne - to wielu stylizacji :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    ReplyDelete
  7. Oj tak... są takie cuda na które zbiera się pół życia... i WARTO!

    ReplyDelete
  8. Zdjęcia obłędne! ♥

    ReplyDelete
  9. Anonymous8/10/15 21:19

    Cajmel, jaki to dokładnie naszyjnik? Jest przepiękny :)

    ReplyDelete
  10. jak to mówią ,,less is more" :) pięknie!

    ReplyDelete
  11. Oby marzenia spełniały się dalej :)

    ReplyDelete
  12. Wiedeń - chętnie bym się tam wybrała :)

    ReplyDelete
  13. Marzenia się spełniają i dobrze :)

    ReplyDelete
  14. Torebka marzenie ;) Bardzo podoba mi się również koszula.

    Myślę, że masz rację. Nie chodzi o ograniczanie, a raczej rozsądne kupowanie. Dotarło to do mnie po tym, jak już zabrakło miejsca w mojej szafie. Nie było gdzie palca włożyć, dodatkowo musiałam kupić kolejną szafę... Wszystko przez chomikowanie rzeczy z myślą, że na pewno jeszcze kiedyś mi się przydadzą. Poza tym, w sh często kupowałam na ilość, bo za grosze... Potem okazywało się, że ani nie mam tego do czego założyć, ani wcale mi się to nie podoba. Ogarnęłam się po tym, jak przyszło mi to wszystko w końcu dokładnie wysprzątać. Chyba nigdy w życiu nie byłam na siebie tak zła. Od tego czasu, kupuję tylko to, czego naprawdę potrzebuję.

    ReplyDelete
  15. Cudowna torebka, tez uwielbiam polaczenia, tanie-drogie ♥

    ReplyDelete
  16. Cieszę się, że Ci się udało zrealizować marzenie :) w sumie, jako blogerka modowa/personal style prezentujesz się właśnie od strony swojego stylu, dlatego warto w niego inwestować - to Twoja praca :) osobiście sama marzę o dokładnie takiej "Chanelce", choć w konfrontacją z rzeczywistością.. pewnie taką sumę odłożyłabym na inne przyziemne codzienne większe wydatki :) więc podziwiam i trochę zazdro (oczywiście pozytywne i motywujące :D), bo torebka będzie Ci służyć długo i pewnie przekażesz ją kiedyś jakieś bliskiej osobie <3

    ReplyDelete
  17. Wonderful pictures! Just beautiful! ♥

    ReplyDelete
  18. Ta torebka też jest na mojej liście marzeń :)

    ReplyDelete
  19. Mało która z nas nie marzy o klasycznej chanelce, prawda? :) Też ostatnio przyjęłam podobne zasady co do zakupów. Biorę tylko to, co w stu procentach wpasowuje się w mój gust. Poza tym - świetne zdjęcia! ;)

    COCOCHINES BLOG

    ReplyDelete

Blog Archive