Home, Sweet Home

14.4.19




Wszędzie dobrze, ale w wielkim puszystym swetrze w domu najlepiej ;). Ten wełniany sweter to jeden z moich łupów z second-handu - metka mówi, że to skandynawska marka Arnie Says. W moim ulubionym lumpeksie bardzo często pojawiają się tego typu rzeczy - co najlepsze, te najfajniejsze często zostają na koniec i zdarza mi się je kupić dzień przed dostawą, kiedy sklep jest praktycznie pusty i nie trzeba przeciskać się między pełnymi ubrań wieszakami. Wiosną te ogromne kardigany najlepiej komponują się z topami w bieliźnianym stylu, albo w wersji domowej - z ulubionym koronkowym stanikiem - prawdziwe less is more ;)! Nawiązując do tej domeny, przypominam Wam o trwającej do północy akcji marki tołpa, której hasło mniej znaczy więcej jest bardzo bliskie. O szczegółach dowiecie się ze strony pielegnacja.tolpa.pl - w skrócie, odpowiadając na kilka prostych pytań otrzymacie listę spersonalizowanych pod potrzeby Waszej skóry kosmetyków, a przy zakupie kremu do twarzy na dzień i na noc, krem pod oczy otrzymacie w prezencie.


swetersh / Arnie Says
biustonosz Etam
pomadka Dior
wstążka Moye
kosmetyki tołpa.
.

You Might Also Like

3 comments

  1. Cześć,
    Ale ładny ten stanik! W końcu muszę się zmotywować i uszyć coś podobnego. Widać, że jak go poleciłaś, to się prawie cały wyprzedał ;)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    ReplyDelete
  2. Zdjęcia piękne, jak zawsze! :)

    ReplyDelete
  3. Anonymous20/4/19 17:44

    Cenię sobie nie tylko wzornictwo, ale też i jakość bielizny Etam.

    ReplyDelete

Blog Archive