The Perfect Black Coat
17.10.17
Temat grubego, porządnego płaszcza na cały sezon jesienno-zimowy wraca każdego roku i o ile w mojej szafie nie brakuje pięknych płaszczy, to mam wrażenie, że dopiero mój nowy nabytek z COS spełnia wszystkie warunki idealnego okrycia na jesień i zimę - ponadczasowy krój, 100% wełny i uniwersalny kolor. Mam wrażenie, że mężczyźni mają w tym temacie ułatwioną sprawę - chociażby na Zalando można znaleźć wiele pięknych męskich płaszczy z bardzo dobrym składem w przystepnych cenach, niestety jeśli chodzi o porządne damskie płaszcze sytuacja jest zgoła inna - więle z nich, poza pięknym krojem, nie ma żadnych zalet - większość składu często stanowi poliester, a cena niejednokrotnie jest o wiele, wiele wyższa niż męskiego płaszcza wykonanego w przynajmniej w 80% z wełny.


Zdarzało mi się też znaleźć w sieci, jak mi się wydawało, prawdziwa perełkę, która niestety okazywała się kolejnym rozczarowaniem - nawet jeśli większość składu stanowiła wełna, to niektóre płaszcze bywają tak cienkie i kiepsko skrojone, że nie pozostaje wtedy nic innego, jak zwrócić towar do sklepu. Dlatego tym razem zdezerterowałam i postanowiłam, że mój wymarzony płaszcz na tegoroczną zimę kupię w sklepie stacjonarnym. I o ile zdecydowanie wolę zakupy online, to tym razem była to bardzo dobra decyzja! Kiedy przymierzyłam ten płaszcz w sklepie COS, nie miałam ochoty już go zdejmować ;)
płaszcz COS | spodnie vintage | top LeBrand | torebka Molehill | botki &Other Stories | okulary Celine | pasek Bellera Brand




