Zdjęcia z dzisiejszego wpisu były zrobione już bardzo dawno, bo prawie rok temu!
Wybrałam się wtedy do Paryża z marką C&A i akurat miałam trochę wolnego czasu by posnuć
się po paryskich uliczkach. Zestaw zeszłoroczny, ale dla mnie jak najbardziej aktualny
również na tę wiosnę - all black everything nigdy się nie nudzi ;)
Ten look zdecydowanie wpisuje się w ideę perfum YSL Black Opium, które
na ten moment są moim ulubionym zapachem. W opisie perfum czytamy, że jest to kompozycja
dla kobiety eleganckiej i drapieżnej, więc moja dzisiejsza stylizacja idealnie odzwierciedla
to połączenie ;-) Na kolacji z okazji premiery nowego zapachu, na którą zostałam zaproszona wraz
z innymi blogerkami, YSL zorganizowało dla nas doświadczenie, podczas którego miałyśmy
możliwość poczuć każdy składnik perfum z osobna - z zasłoniętymi oczami:)
Byłam szczerze zaskoczona jak zmieniło to sposób odczuwania tego zapachu YSL!
Zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu zapach czarnej porzeczki, przez co
Black Opium nie jest do końca słodkie, a nieco orzeźwiające i namiętne.
kurtka Mango (kod CAJMEL5 - 20% zniżki) / sukienka Mango / buty Sarenza (podobne tutaj i tutaj) / torebka Rebecca Minkoff



